ICT zalane pozwami

Z ostatnich badań wynika, iż firmy z branży ICT (Information and Communication Technologies) znajdują się na trzecim miejscu (zaraz po firmach z branży medycznej oraz producentów energii) w zestawieniu firm najczęściej uczestniczących w sporach sądowych. W USA i Wielkiej Brytanii przeciętna spółka z tej branży może spodziewać się 42 pozwów.

Według artykułu opublikowanego w BusinessWeeku: w USA i Wielkiej Brytanii obecnie średni współczynnik dla przeciętnej firmy wynosi 37 pozwów. Co trzecia (no, powiedzmy... 26%) firma wyda przynajmniej 2% swojego przychodu (gross revenues) na koszty procesowe (najdroższe są sprawy dotyczące ochrony "własności intelektualnej"). Przeciętna firma zatrudnia na etacie (in-house attorneys) 3,7 prawnika do obsługi prawnej, a w branży ICT przeciętna firma zatrudnia dziewięciu. Wydaje się zatem, że jest potencjał na tym rynku (obsługi prawnej firm z branży ICT) również w Polsce. Tylko nasze rodzime firmy raczej myślą o cięciu kosztów i oszczędzaniu środków na pensję pracowników niż o zapewnieniu swoim działaniom wsparcia prawnego. Aczkolwiek z moich obserwacji wynika, że coraz więcej firm poszukuje takiego wsparcia i z niego korzysta.

Polski akcent tego newsa polega na tym, że badanie, o którym pisze BusinessWeek, zostało przeprowadzone przez amerykańską firmę prawniczą "Fulbright & Jaworski" z siedzibą w Nowym Jorku i Houston. W badaniu wzięło udział 354 firm z różnych branż. Samo badanie udostępniają po zarejestrowaniu się na stronie prawników (takie badania nadają się idealnie do nadania rozgłosu firmie prawniczej i służyć do zdobywania nowych klientów): It’s Here! The 2005 Litigation Trends Survey Findings.

Z badania wynika, że głównym problemem firm jest niejasna i wciąż zmieniająca się prawna sytuacja związana z ochroną własności intelektualnej. Spory związane z tym obszarem prawa stanowiły w zeszłym roku w USA 13% ogółu spraw prowadzonych przez firmy (w Wielkiej Brytanii było to 16%). Nadal jednak prym wiodą spory związane z kontraktami, sprawami zatrudnienia i odpowiedzialności za produkt.

W Polsce ostatnio dużo się mówiło o alternatywnych sposobach rozstrzygania sporów. Niedawno zmieniono kodeks cywilny (chodzi o przepisy dotyczące mediacji). Być może warto pamiętać, że w Wielkiej Brytanii firmy bardziej są skłonne do podpisania ugody (23% przebadanych firm) niż w USA (tam spośród ogółu przebadanych firm 13% doprowadza do ugody przed rozpoczęciem procedury sądowej). Zdaniem 94% badanych firm odpowiednio przygotowana procedura eskalacji potrafi znacznie zmniejszyć koszty ewentualnego sporu.

W przeciągu ostatnich 12 miesięcy w Wielkiej Brytanii 2/3 firm (z różnych branż) zetknęło się z postępowaniem sądowym, a połowa korporacji spodziewa się, że w 2006 będzie jeszcze więcej pozwów i sporów.

Może powinienem wynająć większe biuro?

Piotr VaGla Waglowski

VaGla
Piotr VaGla Waglowski - prawnik, publicysta i webmaster, autor serwisu VaGla.pl Prawo i Internet. Członek Rady ds Cyfryzacji przy Ministrze Cyfryzacji, ekspert w Departamencie Oceny Ryzyka Regulacyjnego Ministerstwa Rozwoju, felietonista miesięcznika "IT w Administracji" (wcześniej również felietonista miesięcznika "Gazeta Bankowa" i tygodnika "Wprost"). Uczestniczył w pracach Obywatelskiego Forum Legislacji, działającego przy Fundacji im. Stefana Batorego w ramach programu Odpowiedzialne Państwo. W 1995 założył pierwszą w internecie listę dyskusyjną na temat prawa w języku polskim, Członek Założyciel Internet Society Poland, pełnił funkcję Członka Zarządu ISOC Polska i Członka Rady Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji. Był również Członkiem Rady Informatyzacji przy MSWiA, członkiem Zespołu ds. otwartych danych i zasobów przy Komitecie Rady Ministrów do spraw Cyfryzacji oraz Doradcą społecznym Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej ds. funkcjonowania rynku mediów w szczególności w zakresie neutralności sieci. W latach 2009-2014 Zastępca Przewodniczącego Rady Fundacji Nowoczesna Polska, w tym czasie był również Członkiem Rady Programowej Fundacji Panoptykon. Więcej >>