Wydruk z komputera nie z banku
Rzeczpospolita: "Wydruki z internetowego konta bankowego bez podpisu i pieczęci nie muszą być uznawane za dowód wpłaty. Ale mogą, i wiele banków czy urzędów je honoruje". Problem w tym, że wydruk nie ma formy elektronicznej, faktury mogą być wystawiane bez podpisu, a banki potrafią się dogadać: czy faktycznie nstąpił przepływ środków...
Chodzi o to, że posiadacze kont w bankach internetowych często dokonują przelewów należności z domowych komputerów. Nie mają więc dowodu wpłaty, ale mogą drukować potwierdzenia dokonanych transakcji. Zdaniem Narodowego Banku Polskiego nie jest uprawnione w takich przypadkach odwołanie się do art. 7 prawa bankowego, który brzmi:
1. Oświadczenia woli związane z dokonywaniem czynności bankowych mogą być składane w postaci elektronicznej.
2. Dokumenty związane z czynnościami bankowymi mogą być sporządzane na elektronicznych nośnikach informacji, jeżeli dokumenty te będą w sposób należyty utworzone, utrwalone, przekazane, przechowywane i zabezpieczone. Usługi związane z zabezpieczeniem tych dokumentów mogą być wykonywane przez banki, spółki tworzone przez banki z innymi podmiotami, a także przedsiębiorstwa pomocniczych usług bankowych.
3. Jeżeli ustawa zastrzega dla czynności prawnej formę pisemną, uznaje się, że czynność dokonana w formie, o której mowa w ust. 1, spełnia wymagania formy pisemnej także wtedy, gdy forma została zastrzeżona pod rygorem nieważności.
Inny problem polega na postępowaniu np. przed Urzędami Skarbowymi - czy uznają wydruk za dowód wpłyaty?
Poza wszystkim - wydruk nie ma postaci elektronicznej. Jest po prostu wydrukiem.
O autorze serwisu VaGla.pl Prawo i Internet
Piotr VaGla Waglowski - prawnik, publicysta i webmaster, autor serwisu VaGla.pl Prawo i Internet. Członek Rady Informatyzacji działającej przy Ministrze Administracji i Cyfryzacji. Zastępca Przewodniczącego Rady Fundacji Nowoczesna Polska, Członek Rady Programowej Fundacji Panoptykon oraz członek zespołu doradców Fundacji ePaństwo, wspierających rozwój serwisu Sejmometr.pl. Uczestniczy w pracach Obywatelskiego Forum Legislacji, działającego przy Fundacji im. Stefana Batorego oraz Forum „Aktywny Obywatel”, działającego przy Instytucie Spraw Publicznych. W 1995 założył pierwszą w internecie listę dyskusyjną na temat prawa w języku polskim, Członek Założyciel Stowarzyszenia Internet Society Poland, pełnił funkcję Członka Zarządu ISOC Polska i Członka Rady Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji, był również Członkiem Rady Informatyzacji I kadencji działającej przy MSWiA oraz Doradcą Społecznym Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej ds funkcjonowania rynku mediów w szczególności w zakresie neutralności sieci. W ramach prowadzonej działalności gospodarczej występuje w charakterze doradcy, trenera i wykładowcy. Autor publikacji dotyczących prawnych aspektów społeczeństwa "informacyjnego".





Dodaj nowy komentarz