Nieautoryzowany dostęp

Pierwszy Okręgowy Sąd Apelacyjny USA dokonał interpretacji pojęcia nieautoryzowanego dostępu do strony webowej (unauthorized access to a website). Zachęcam do przeczytania interesującego orzeczenia w sprawie EF Cultural Travel v. Zefer Corporation. Sprawa dotyczy wykorzystania oprogramowania typu scraper, robota programowego, który zbiera fragmenty opublikowanych w internecie stron. Sąd m.in. rozważał znaczenia pojęć znajdujących się w Computer Fraud and Abuse Act (CFAA). A ja się zastanawiam, czy będą miały znaczenie wszelkie "zasady korzystania ze stron internetowych" mówiące iż użytkownik może oglądać jedynie jedną kopie jednej strony na swoim komputerze. A co jeśli w "zasadach" ktoś postanowi napisać, że nie można pobierać zawartości stron (oglądać)??? Wydaje mi się, że jeśli ktoś publikuje materiały w Sieci w sposób umożliwiający ich pobieranie przez przeglądarkę może również skonfigurować tak serwer, by nie można było wykorzystać robotów programowych do pobierania treści. A jeśli ktos obszedłby takie zabezpieczenia istotnie popełniałby przestępstwo przeciwko systemom komputerowym. To troche jak z "politykami linkowania". Skoro strona istnieje w Sieci (została umieszczona na serwerze) i nie została zabezpieczona przed linkowaniem z zewnątrz (co jest możliwe) to linkowanie do tej strony nie powinno - moim zdaniem - być ograniczone przez różńe regulaminy wydawcy. Co nie wyklucza dochodzenia roszczeń wynikających z naruszenia prawa autorskiego czy prawa uczciwej konkurencji (prezentowania treści w ramkach - "frame"), ochrony dóbr osobistych (tekst lub grafika będąca linkiem uwłacza godności podmiotu uprawnionego), etc...

Piotr VaGla Waglowski

VaGla
Piotr VaGla Waglowski - prawnik, publicysta i webmaster, autor serwisu VaGla.pl Prawo i Internet. Członek Rady ds Cyfryzacji przy Ministrze Cyfryzacji, ekspert w Departamencie Oceny Ryzyka Regulacyjnego Ministerstwa Rozwoju, felietonista miesięcznika "IT w Administracji" (wcześniej również felietonista miesięcznika "Gazeta Bankowa" i tygodnika "Wprost"). Uczestniczył w pracach Obywatelskiego Forum Legislacji, działającego przy Fundacji im. Stefana Batorego w ramach programu Odpowiedzialne Państwo. W 1995 założył pierwszą w internecie listę dyskusyjną na temat prawa w języku polskim, Członek Założyciel Internet Society Poland, pełnił funkcję Członka Zarządu ISOC Polska i Członka Rady Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji. Był również Członkiem Rady Informatyzacji przy MSWiA, członkiem Zespołu ds. otwartych danych i zasobów przy Komitecie Rady Ministrów do spraw Cyfryzacji oraz Doradcą społecznym Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej ds. funkcjonowania rynku mediów w szczególności w zakresie neutralności sieci. W latach 2009-2014 Zastępca Przewodniczącego Rady Fundacji Nowoczesna Polska, w tym czasie był również Członkiem Rady Programowej Fundacji Panoptykon. Więcej >>