Minister kultury postanowił wprowadzić do systemu prawnego blogi (a projekt opublikował, jakby nie chciał, by go komentowano)

Ministerstwo Kultury opublikowało nowy Projekt ustawy o zmianie ustawy - Prawo prasowe, przy czym projekt ten został przesłany do konsultacji międzyresortowych z terminem zgłaszania uwag do 2 listopada 2009 r. (mało czasu). To jest projekt, który ma - jeśli stanie się ustawą - wprowadzić do polskiego systemu prawnego pojęcie "blog". Aczkolwiek nie wiadomo, czym jest blog, ale - wedle projektu - blogi mają nie być uważane za... prasę. Całe szczęście, że nie uważam się za blogera, bo gdybym nim był, to bym czuł się zdegradowany (i pozbawiony - przy okazji - tajemnicy dziennikarskiej i możliwości korzystania z licencji ustawowych art 25 prawa autorskiego). Poza tym nie mogę się oprzeć wrażeniu, że minister postanowił tak opublikować ów projekt, bym go aby nie znalazł w tym BIP-ie, a skoro go znalazłem, to abym nie mógł go prosto skomentować. A to nie jest wcale zabawne.

Projekt opublikowano w BIP Ministerstwa Kultury. Od razu skrytykuję sposób tej publikacji, ale mam nadzieję, że konstruktywnie: nowo publikowane projekty nie pokazują się dziś w BIP MKiDN w sposób taki, że pojawiają się na górze strony, a w taki, że jeśli już gdzieś był projekt nowelizacji w jakiejś dziedzinie, to nowa wersja "przyklejana" jest przy poprzedniej - w ten sposób strasznie trudno śledzić, że coś nowego się tam pojawiło. Zwłaszcza, że Minister Kultury i Dziedzictwa narodowego nie odnotowuje dat zmian w BIP-ie; Druga linia krytyki jest taka, że opublikowano w tym BIP-ie Projekt ustawy o zmianie ustawy - Prawo prasowe jako PDF (13 MB!), który jest w istocie zeskanowaną bitmapą, co oznacza, że treści propozycji nie da się tak prosto skopiować i np. skomentować (nie zapominając również o tym, że taki plik jest całkowicie nieczytelny dla osób niepełnosprawnych; por. accessibility).

Co mamy w tym projekcie? Projekt ma 8 stron plus kolejne 21 stron uzasadnienia. No i co? Mam to teraz przepisywać? To mało uprzejme ze strony ministra, ale cóż... Pytanie za sto punktów: czy poza dziennikami i czasopismami są jakieś inne formy prasowe, skoro definicja dziennika i definicja czasopisma się nie zmieniła (por. Jeszcze raz: nie ma w Polsce ustawowego obowiązku rejestracji "prasy")? Jeśli są inne formy prasowe, a rejestracji - wedle projektu - podlegać mają jedynie wydawanie dziennika lub czasopisma oraz wydawanie dziennika lub czasopisma w formie elektronicznej (to ostatnie nieobowiązkowo; por. "Dobrowolna" rejestracja nie jest rozwiązaniem, negatywna definicja "prasy" jest zagrożeniem, a wcześniejsze: Projekt noweli Prawa prasowego: rozumiem, że minister Zdrojewski chce rejestracji zdrojewski-bogdan.pl, Minister Zdrojewski deprecjonuje nieprawomyślne interpretacje, więc odpowiadam oraz Skąd pomysł rejestracji elektronicznych publikacji?), to lepiej chyba być prasą ("wszelkie istniejące i powstające w wyniku postępu technicznego środki masowego przekazywania", byle publikować "periodycznie") i być objętym tajemnicą dziennikarską, niż być "blogerem" (cokolwiek to znaczy). Wiadomo, że - zdaniem ministra - blogi "nie podlegają procesom przygotowywania redakcyjnego" w rozumieniu (nowego) art. 7 ust. 2 pkt 8. Nie wiadomo co to są "strony internetowe prywatnych użytkowników", bo nie wiadomo, co to są "prywatni użytkownicy", ani cóż to takiego "strony internetowe". To wszystko uzasadnia się "usunięciem dotychczas występujących w praktyce wątpliwości interpretacyjnych w zakresie zbyt ogólnej definicji prasy". Cudownie.

Na razie nie mam siły komentować bardziej dokładnie (przepisywałem z tego PDF-a), ale przynajmniej wytłuszczę fragmenty ministerialnego projektu ustawy, który w formie tekstowej powinien opublikować chyba minister, nie zaś taki "prywatny publicysta" jak ja:

W ustawie z dnia 26 stycznia 1984 r. - Prawo prasowe (Dz. U. Nr 5, poz. 24, z późn. zm.1) wprowadza się następujące zmiany:

1) art. 2 otrzymuje brzmienie:

„Art. 2. Organy państwowe zgodnie z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej stwarzają prasie warunki niezbędne do wykonywania jej funkcji i zadań, w tym również umożliwiające działalność redakcjom dzienników i czasopism zróżnicowanych pod względem programu, zakresu tematycznego i prezentowanych postaw.”;

2) w art. 4 ust. 1 otrzymuje brzmienie:

„1. Przedsiębiorcy, stowarzyszenia, fundacje, spółdzielnie i wspólnoty mieszkaniowe w zakresie, w jakim nie są zobowiązane do udostępnienia informacji publicznej, są obowiązane do udzielenia prasie informacji o swojej działalności, o ile na podstawie odrębnych przepisów informacja nie jest objęta tajemnicą lub nie narusza prawa do prywatności.”;

3) w art. 6 po ust. 1 dodaje się ust. 1 a w brzmieniu:

„1 a. Zadaniem prasy jest stwarzanie warunków do swobodnego kształtowania się opinii publicznej, w szczególności przez rzetelne informowanie, formułowanie ocen, zapewnianie jawności życia publicznego oraz umożliwianie wyrażania poglądów i stanowisk.”;

4) w art. 7:

a) w ust. 2 pkt 1 otrzymuje brzmienie:

„1) prasa oznacza publikacje periodyczne, które nie tworzą zamkniętej, jednorodnej całości, ukazujące się nie rzadziej niż raz do roku, opatrzone stałym tytułem albo nazwą, numerem bieżącym 1 datą, a w szczególności: dzienniki, czasopisma, serwisy agencyjne, biuletyny, programy radiowe i telewizyjne; prasą są także wszelkie istniejące i powstające w wyniku postępu technicznego środki masowego przekazywania, o ile upowszechniają publikacje periodyczne za pomocą druku, wizji, fonii lub innej techniki rozpowszechniania.”,

b) w ust. 2 pkt 5 otrzymuje brzmienie:

„5) dziennikarzem jest osoba zajmująca się redagowaniem, tworzeniem lub przygotowywaniem materiałów prasowych, na rzecz i z upoważnienia redakcji, w szczególności pozostająca z redakcją w stosunku pracy,”,

c) w ust. 2 pkt 8 otrzymuje brzmienie:

„8) redakcją jest jednostka, w której organizowany jest proces przygotowywania materiałów do publikacji w prasie, w tym zbieranie, ocenianie i opracowywanie materiałów.”,

d) po ust. 2 dodaje się ust. 3 w brzmieniu:

„3. Za prasę nie uważa się przekazów niepodlegających procesom przygotowywania redakcyjnego w rozumieniu ust. 2 pkt 8, w szczególności: blogów, korespondencji elektronicznej, serwisów społecznościowych służących do wymiany treści tworzonej przez użytkowników, przekazów prywatnych użytkowników w celu udostępnienia lub wymiany informacji w ramach wspólnoty zainteresowań, stron internetowych prywatnych użytkowników.”;

5) art. 9 otrzymuje brzmienie:

„Art. 9. Przepisów niniejszej ustawy nie stosuje się do:
1) Dziennika Ustaw Rzeczypospolitej Polskiej, Dziennika Urzędowego Rzeczypospolitej Polskiej „Monitor Polski” oraz innych urzędowych organów publikacyjnych,
2) Dziennika Urzędowego Unii Europejskiej,
3) Monitora Sądowego i Gospodarczego,
4) Diariusza Sejmowego i własnych sprawozdań z działalności Sejmu i Senatu,
5) Biuletynu Informacji Publicznej,
6) orzecznictwa sądów oraz innych urzędowych publikacji o tym charakterze,
7) wydawnictw prasowych obcych przedstawicielstw dyplomatycznych, urzędów konsularnych i organizacji międzyresortowych, które na podstawie ustaw, umów i zwyczajów międzynarodowych korzystają z prawa prowadzenia działalności wydawniczej.”;

6) w art. 10 ust. 1 otrzymuje brzmienie:

„1. Zadaniem dziennikarza jest służba społeczeństwu. Dziennikarz ma obowiązek działania zgodnie z etyką zawodową i zasadami współżycia społecznego, w granicach określonych przepisami obowiązującego prawa.”;

7) w art. 11 ust. 4 otrzymuje brzmienie:

„4. Rada Ministrów, w drodze rozporządzenia, określa organizację i zadania rzeczników prasowych w urzędach organów administracji rządowej, kierując się charakterem pracy wykonywanej przez rzeczników i potrzebą zapewnienia odpowiedniego poziomu wykonywania przez nich zadań.”;

8) w art. 12 ust. 1 pkt 1 otrzymuje brzmienie:

„1) zachować szczególną staranność i rzetelność przy zbieraniu i wykorzystaniu materiałów prasowych, zwłaszcza sprawdzić zgodność z prawdą uzyskanych wiadomości lub dokładnie sprecyzować ich źródło,”;

9)wart. 14:

a) ust. 2 otrzymuje brzmienie:

„2. Dziennikarz nie może odmówić osobie udzielającej informacji autoryzacji dosłownie cytowanej wypowiedzi, o ile nie była ona uprzednio publikowana. Osoba ta jest zobowiązana do niezwłocznego przekazania treści wypowiedzi w formie autoryzowanej:
1) w odniesieniu do dzienników nie później niż w ciągu 6 godzin,
2) w odniesieniu do czasopism nie później niż w ciągu 3 dni.”,

b) po ust 2 dodaje się ust. 2a w brzmieniu:

„2a. Terminy o których mowa w ust. 2, nie mają zastosowania, jeżeli strony umówiły się inaczej.”

c) po ust. 6 dodaje się ust. 7 w brzmieniu:

„7. Nie spełnia wymogów autoryzacji przekazanie nowej treści wypowiedzi lub zaproponowanie nowych pytań i przekazanie nowych odpowiedzi.”,

d) po ust. 7 dodaje się ust. 8 w brzmieniu:

„8. W przypadku nie dokonania autoryzacji w terminach określonych w ust. 2, uznaje się, że wypowiedź uzyskała zgodę na publikację.”;

1O) w art. 15:

a) ust. 1 otrzymuje brzmienie:

„1. Autorowi materiału prasowego przysługuje prawo zachowania w tajemnicy danych pozwalających na jego identyfikację.",

b) po ust. 3 dodaje się ust. 4 w brzmieniu:

„4. Za treść publikowanych materiałów prasowych, w tym listów do redakcji, których autorstwo lub źródło zawartych w nich informacji pozostaje w tajemnicy, odpowiada redaktor naczelny na zasadach określonych w art. 25 ust. 4.”;

11) w art. 16 ust. 1 otrzymuje brzmienie:

„1. Dziennikarz jest zwolniony od zachowania tajemnicy zawodowej, o której mowa w art. 15 ust. 2, w razie gdy informacja, materiał prasowy, list do redakcji lub inny materiał o tym charakterze dotyczy przestępstwa określonego w art. 240 par. 1 Kodeksu karnego albo autor lub osoba przekazująca taki materiał wyłącznie do wiadomości dziennikarza wyrazi zgodę na ujawnienie jej nazwiska lub tego materiału.”;

12) uchyla się Rozdział 3;

13) wart. 20:

a) ust. 1 otrzymuje brzmienie:

„1. Wydawanie dziennika lub czasopisma wymaga rejestracji w sądzie okręgowym właściwym miejscowo dla siedziby wydawcy, zwanym dalej „organem rejestracyjnym”, z zastrzeżeniem ust. 1a. Do postępowania w tych sprawach stosuje się przepisy Kodeksu postępowania cywilnego o postępowaniu nieprocesowym, ze zmianami wynikającymi z niniejszej ustawy.”,

b) po ust. z dodaje się ust. 1a w brzmieniu:

„1 a. Wydawanie dziennika lub czasopisma w formie elektronicznej może być rejestrowane na zasadach określonych w ust. 1.”;

14) uchyla się art. 22;

15) art. 23a otrzymuje brzmienie:

„Art. 23a. Minister Sprawiedliwości określi, w drodze rozporządzenia, wzór i sposób prowadzenia rejestru dzienników i czasopism, uwzględniając konieczność zapewnienia kompletności i przejrzystości danych zawartych w rejestrze.”;

16) art. 24 otrzymuje brzmienie:

„Art. 24. Przepisy dotyczące rejestracji działalności prasowej nie mają zastosowania do działalności antenowej nadawców radiowych i telewizyjnych oraz do działalności Polskiej Agencji Prasowej, których działalność regulują odrębne przepisy.”;

17) w art. 25:

a) ust. 2 otrzymuje brzmienie:

„2. Redaktorem naczelnym dziennika lub czasopisma może być osoba, która ma pełną zdolność do czynności prawnych i nie jest pozbawiona praw publicznych.”,

b) uchyla się ust. 3;

18) art. 27 otrzymuje brzmienie:

„Art. 27. 1. Na każdym egzemplarzu druków periodycznych oraz innych podobnych druków prasowych należy w widocznym i zwyczajowo przyjętym miejscu podać:
1) nazwę i adres wydawcy lub innego właściwego organu,
2) adres redakcji oraz imię i nazwisko redaktora naczelnego,
3) miejsce i datę wydania,
4) nazwę zakładu wykonującego dany druk prasowy,
5) (skreślony),
6) Międzynarodowy Znormalizowany Numer Wydawnictw Ciągłych,
7) bieżącą numerację.

2. Przepis ust. 1 stosuje się odpowiednio do prasy ukazującej się w formie elektronicznej, jeżeli dany tytuł prasowy został zarejestrowany, serwisów agencyjnych oraz audycji radiowych i telewizyjnych.”

19) art. 31 otrzymuje brzmienie:

„Art. 31. Na wniosek zainteresowanej osoby fizycznej, prawnej lub innej jednostki organizacyjnej nieposiadającej osobowości prawnej redaktor naczelny właściwego dziennika lub czasopisma jest obowiązany opublikować bezpłatnie rzeczowe i odnoszące się do faktów sprostowanie wiadomości nieprawdziwej lub nieścisłej.”;

20) wart. 32:

a) ust. 1 otrzymuje brzmienie:

„1. Sprostowanie należy opublikować w:
1) dzienniku — w ciągu 7 dni od dnia otrzymania sprostowania,
2) czasopiśmie — w najbliższym lub jednym z dwóch następujących po nim przygotowywanych do druków numerów,
3) innym niż dziennik przekazie za pomocą dźwięku oraz dźwięku i obrazu -
w najbliższym analogicznym przekazie, nie później jednak niż w ciągu 14 dni od dnia otrzymania sprostowania.”,

b) uchyla się ust. 2,

c) ust. 3 —7 otrzymują brzmienie:

„3. Sprostowanie należy dodatkowo opublikować w odpowiednim dzienniku, w ciągu miesiąca, na wniosek zainteresowanej osoby, na koszt wydawcy, gdy możliwy termin opublikowania sprostowania przekracza 6 miesięcy.

4. Terminy, o których mowa w ust. 1 i 3, nie mają zastosowania, jeżeli strony na piśmie umówiły się inaczej.

5. Sprostowanie w drukach periodycznych powinno być opublikowane lub przynajmniej zasygnalizowane w tym samym dziale, czcionką standardową dla danego tytułu, umieszczone pod widocznym tytułem „Sprostowanie”. W pozostałych publikacjach powinno być nadane w zbliżonym czasie i w analogicznej audycji.

6. W tekście nadesłanego sprostowania nie wolno bez zgody wnioskodawcy dokonać skrótów ani innych zmian, które by osłabiały jego znaczenie lub zniekształcały intencję autora sprostowania; tekst sprostowania nie może być komentowany w tym samym numerze lub audycji; nie wyklucza to jednak prostej zapowiedzi polemiki lub wyjaśnień.

7. Tekst sprostowania nie może być dłuższy od dwukrotnej objętości fragmentu materiału prasowego, którego dotyczy.”;

d) uchyla się ust. 8;

21) Art. 33 otrzymuje brzmienie:
„1. Redaktor naczelny odmówi opublikowania sprostowania, jeżeli:
1) sprostowanie nie odpowiada wymaganiom określonym w art. 31,
2) sprostowanie zawiera treść karalną lub narusza dobra osobiste osób trzecich,
3) treść lub forma sprostowania nie jest zgodna z zasadami współżycia społecznego,
4) sprostowanie podważa fakty stwierdzone prawomocnym orzeczeniem.

2. Redaktor naczelny może odmówić opublikowania sprostowania, jeżeli:
1) sprostowanie nie dotyczy treści zawartych w materiale prasowym,
2) sprostowanie jest wystosowane przez osobę, której nie dotyczą fakty przytoczone w prostowanym materiale, chyba że sprostowania, po śmierci osoby bezpośrednio zainteresowanej, dokonuje osoba zainteresowana w związku ze stosunkiem służbowym, wspólną pracą lub działalnością albo w związku z więzami pokrewieństwa lub powinowactwa,
3) sprostowanie odnosi się do wiadomości poprzednio sprostowanej,
4) sprostowanie zostało nadesłane po upływie miesiąca od dnia opublikowania materiału prasowego, chyba że zainteresowana osoba nie mogła zapoznać się wcześniej z treścią publikacji, nie później jednak niż w ciu 3 miesięcy od dnia opublikowania materiału prasowego,
5) sprostowanie nie jest zgodne z wymogiem określonym w art. 32 ust. 7 lub nie zostało podpisane w sposób umożliwiający redakcji identyfikację autora.

3. Odmawiając opublikowania sprostowania redaktor naczelny jest obowiązany przekazać niezwłocznie wnioskodawcy pisemne zawiadomienie o odmowie i jej przyczynach. Jeżeli odmowa nastąpiła z przyczyn wymienionych w ust. 1 oraz ust. 2 pkt 1-3, należy wskazać fragmenty, które nie nadają się do publikacji; do poprawionego w ten sposób sprostowania termin określony w ust. 2 pkt 4 biegnie na nowo od dnia doręczenia zawiadomienia o odmowie i jej przyczynach. Redaktor naczelny nie może odmówić zamieszczenia sprostowania, jeżeli zastosowano się do jego wskazań.

4. Jeżeli zasadne sprostowanie nadesłane przez osobę zainteresowaną nie może być opublikowane z przyczyn określonych w ust. 1 i 2, redaktor naczelny, za zgodą tej osoby, może zamieścić własne wyjaśnienie czyniące zadość funkcji sprostowania.

5. Sprostowanie może być podpisane pseudonimem, gdy podstawą sprostowania jest zagrożenie dobra związanego z pseudonimem; nazwisko podaje się wtedy tylko do wiadomości redakcji.”;

22) w art. 39 ust. 1 otrzymuje brzmienie:

„1. Osoba zainteresowana może dochodzić roszczenia o opublikowanie sprostowania, jeżeli redaktor naczelny odmówił opublikowania sprostowania albo jest ono niewystarczające bądź nie ukazało się w terminie określonym w art. 32 ust. 1-4.”;

23) art. 41 otrzymuje bi2mienie:

„Art. 41. Publikowanie zgodnych z prawdą i rzetelnych sprawozdań z jawnych posiedzeń Sejmu i Senatu oraz organów jednostek samorządu terytorialnego, a także publikowanie rzetelnych, zgodnych z zasadami współżycia społecznego ujemnych ocen dzieł naukowych lub artystycznych albo innej działalności twórczej, zawodowej lub publicznej służy realizacji zadań określonych w art. 1 i pozostaje pod ochroną prawa; przepis ten stosuje się odpowiednio do satyry i karykatury.”;

24) art. 45 otrzymuje brzmienie:

„Art. 45. Kto wydaje dziennik lub czasopismo z naruszeniem art. 20
- podlega grzywnie.”;

25) art. 46 otrzymuje brzmienie:

„1. Kto wbrew obowiązkowi wynikającemu z ustawy uchyla się od opublikowania sprostowania, o którym mowa w art. 31, albo publikuje takie sprostowanie wbrew warunkom określonym w ustawie
- podlega grzywnie.

„2. Ściganie odbywa się z oskarżenia prywatnego.”;

26) art. 47—49 otrzymują brzmienie:

„Art. 47. Kto wbrew obowiązkowi wynikającemu z art. 34 i 35 uchyla się od opublikowania komunikatu urzędowego, ogłoszenia sądu lub innego organu państwowego, jak również listu gończego
- podlega grzywnie.

Art. 48. Kto rozpowszechnia materiał prasowy objęty przepadkiem lub prasę zabezpieczoną jako dowód rzeczowy
- podlega grzywnie.

Art.49. Kto narusza przepisy art.3, art.11 ust.2, art.14, art.15 ust.2 i art.27
- podlega grzywnie.”;

27) uchyla się art. 49a;

28) art. 52 otrzymuje brzmienie:
„Art. 52. Roszczenia o opublikowanie sprostowania, o których mowa w art. 39, podlegają rozpoznaniu przez sąd.”;

29) w art. 53:

a) ust. 1 otrzymuje brzmienie:

„1. Sprawy o przestępstwa określone w art. 43 i 44 podlegają rozpoznaniu przez sąd okręgowy, a określone w art. 45-49 oraz o przestępstwa popełnione w prasie - przez sąd rejonowy.”,

b) ust. 2 otrzymuje brzmienie:

„2. Minister Sprawiedliwości, w drodze rozporządzenia, może wyznaczyć sądy rejonowe właściwe do rozpoznawania spraw o przestępstwa, o których mowa w art. 45- 49, oraz o przestępstwa popełnione w prasie - na obszarze właściwości danego sądu okręgowego, uwzględniając możliwości techniczne i organizacyjne sądów okręgowych oraz konieczność zapewnienia sprawnego i kompleksowego rozpoznania spraw.”;

30) w art. 58:

a) ust. 1 otrzymuje brzmienie:

„1. Postępowanie w sprawach wynikających z niniejszej ustawy, wszczęte przed dniem wejścia w życie ustawy i do tego czasu nie zakończone, toczy się do zakończenia w danej instancji według przepisów dotychczasowych”,

b) uchyla się ust. 2;

31) uchyla się art. 59.

Art.2
Ustawa wchodzi w życie po upływie 14 dni od jej ogłoszenia.

No to proszę. Przepisałem.

I jeszcze fragment uzasadnienia (znów z moim wytłuszczeniem):

(...)
Projekt nowelizacji nie wprowadza zasadniczych zmian w art. 7 ust. 2 pkt 1 ustawy Prawo prasowe. Jednakże należy zauważyć, że w ramach dekomunizacji ustawy i dostosowania jej instytucji oraz środków do obecnej rzeczywistości, z definicji prasy usunięto nie istniejące już formy przekazu, takie jak kroniki filmowe czy stałe przekazy teleksowe. Zgodnie zatem z nowo projektowanym art. 7 ust. 2 pkt 1, prasą są „publikacje periodyczne, które nie tworzą zamkniętej, jednorodnej całości, ukazujące się nie rzadziej niż raz do roku, opatrzone stałym tytułem albo nazwą, numerem bieżącym i dat a w szczególności. dzienniki, czasopisma, serwisy agencyjne, biuletyny, programy radiowe i telewizyjne; prasą są także wszelkie istniejące i powstające iy wyniku postępu technicznego środki masowego przekazywania, o ile upowszechniają publikacje periodyczne za pomocą druku, wizji, fonii lub innej techniki rozpowszechniania.".

Należy zauważyć, że odstąpiono w projekcie nowelizacji od uzupełniania definicji prasy o literalne wskazanie publikacji prasowych ukazujących się w formie elektronicznej. Projekt nowelizacji ustawy jednocześnie uwzględnia powszechnie znane stanowisko judykatury oraz doktryny, zgodnie z którym „czasopisma czy dzienniki przez to, że ukazują się w formie przekazu internetowego nie tracą znamion tytułu prasowego". W świetle przepisów prawa prasowego bezsporne jest to, że prasa oznacza „(...) publikacje periodyczne, które nie tworzą zamkniętej, jednorodnej całości, ukazujące się nie rzadziej niż raz do roku". Dalej ustawodawca jednoznacznie stwierdził, że prasą są zarówno dzienniki jak i czasopisma, oraz „(...) wszelkie istniejące i powstające w wyniku postępu technicznego środki masowego przekazywania, (...) upowszechniające publikacje periodyczne za pomocą druku, wizji, fonii lub innej techniki rozpowszechniania". Zatem uzasadnione było pozostawienie w ustawie — Prawo prasowe, takiej definicji prasy, która uwzględnia publikacje periodyczne ukazujące się w Internecie i nie wprowadza nowych pojęć w tym zakresie, które mogłyby sugerować, iż w okresie przed wejściem w życie nowelizowanej ustawy dzienniki lub czasopisma ukazujące się w formie przekazu internetowego nie były objęte jej postanowieniami.
(...)
W związku z nieustamiym rozwojem technicznym środków masowego przekazywania, kwestia publikacji prasowych ukazujących się w Internecie wymagała jednak dalszego doprecyzowania. Zakłada się jednakże, że regulacja ta nie będzie dotyczyć Internetu jako środka przekazu sensu stricto, lecz działalności polegającej na rozpowszechnianiu dzienników bądź czasopism z jego wykorzystaniem. Ze względu na szybki rozwój oraz różnorodność form prasy ukazującej się w formie elektronicznej należało wprowadzić do projektu nowelizacji ustawy definicję prasy ujętą od strony negatywnej, która wyłączyłaby spod jej reżimu prawnego wszystkie te formy działalności prasowej, które mogą być przez niektórych uznane za zbliżone do prasy, choć de facto nią nie są. W dodanym art. 7 ust. 3 zaproponowano zatem by za prasę nie uważać przekazów niepodlegających procesom przygotowywania redakcyjnego w rozumieniu art. 7 ust. 2 pkt 8 ustawy Prawo prasowe. Za prasę nie uważa się w szczególności: blogów, korespondencji elektronicznej, forów internetowych, serwisów społecznościowych służących do wymiany treści tworzonej przez użytkowników czy stron internetowych prywatnych użytkowników. Wprowadzenie powyższej regulacji ma na celu usunięcie dotychczas występujących w praktyce wątpliwości interpretacyjnych w zakresie zbyt ogólnej definicji prasy. Ujęcie definicji prasy od strony negatywnej jest niezwykle istotne, z tego względu, że blogi czy strony internetowe prywatnych użytkowników pozostaną poza sferą regulacji Prawa prasowego i nie będą się do nich w żaden sposób odnosiły przepisy tej ustawy. Należy jednak pamiętać, że podobnie jak w prasie drukowanej czy internetowej, w różnych postaciach blogów, stron internetowych prywatnych użytkowników czy na forach internetowych może dojść do naruszenia praw osób trzecich. Pomimo, iż do osób naruszających czyjeś dobra osobiste za pomocą tychże przekazów, nie będą miały zastosowania przepisy ustawy — Prawo prasowe, mogą one ponosić odpowiedzialność na gruncie innych ustaw.

W rezultacie należy wskazać, że wydawcy prasy internetowej nie będą ponosili pełnej odpowiedzialności za treści materiałów umieszczanych przez użytkowników portali, forów internetowych czy postów. Proponowana nowelizacja zakłada, że wydawca tytułu prasowego ukazującego się w Internecie będzie odpowiadał tylko za treści przez siebie wygenerowane, nie ponosząc przy tym odpowiedzialności za materiały umieszczone przez podmioty zewnętrzne. Zatem za treści naruszające dobra osobiste osób trzecich będą odpowiadały bezpośrednio osoby je zamieszczające.

To nie chodziło o to, by wyłączyć serwisy internetowe z definicji prasy. Chodziło o to, by nie musiały być rejestrowane.

A na koniec kilka linków:

Opcje przeglądania komentarzy

Wybierz sposób przeglądania komentarzy oraz kliknij "Zachowaj ustawienia", by aktywować zmiany.

Wyjaśni mi ktoś co to jest

SpeX's picture

Wyjaśni mi ktoś co to jest "procesom przygotowywania redakcyjnego"? Z tego co ja rozumie z odsyłaną definicją redakcji (art. 7 ust. 2 pkt 8), jeśli "blog" będzie prowadzić kilka osób. Gdzie część odpowiada za przygotowywanie materiałów, a część ich publikacją (i akceptacją). To taki blog, nie jest blogiem tylko prasą?

Blog a nieblog

kocio's picture

Generalnie nie zazdroszczę tym, którzy projektują prawo w zakresie mediów (i w ogóle obiegu kultury). Podziały nie są obecnie jasne, a co gorsza można robić różnego rodzaju "miksy" form.

Z własnego podwórka: serwis LinuxNews.pl przez pewien czas był traktowany przez czytelników jako mój blog, kiedy się nim mocno zajmowałem (do dziś nie prowadzę swojego bloga i nie czuję się blogerem, chociaż w dwóch serwisach robię notatki, które można oglądać jak bloga). Z kolei od jakiegoś czasu w LN może publikować każdy, kto tylko założy sobie konto, bez dodatkowych formalności, i interwencja redakcyjna zachodzi tylko wtedy, gdy nius jest problematyczny (fatalnie napisany, źle sformatowany, brak akapitów, autor zaniedbał interpunkcję, ktoś opublikował drugi podobny wpis itp.). Poza tym LN jest treściowo podzbiorem OSNews.pl, bo technicznie dało się to tak pożenić i merytorycznie miało to dla nas sens.

To co to jest - blog? Federacja blogów? Jeden serwis, czy 1,5 serwisu? Czy mamy kontrolę redakcyjną, skoro teoretycznie tak, a w praktyce tylko czasem, w dodatku dopiero po publikacji i nie ma formalnego podziału kto ma się czym zajmować w redakcji? Jest to periodyczne, skoro nie mamy planu wydawniczego i pojawia się to, co ktoś akurat napisze?

Dla mnie jako uczestnika projektu nie ma to większego znaczenia - po prostu robimy to, co się sprawdza w praktyce i jest wykonalne, w dodatku formuła może się zmieniać w czasie (np. któregoś razu nie będzie komu pisać niusów, rozrośnie się jakaś inna forma, wygaśnie domena, a redakcja podzieli sobie dokładnie obowiązki). I to na pewno nie tylko u nas tak elastycznie się rozwija. Gorzej jeśli ktoś chciałby to klasyfikować.

OCR

"Na razie nie mam siły komentować bardziej dokładnie (przepisywałem z tego PDF-a)"

Nie mogles zOCRowac?

Przeczytałem całość...

Mikołaj's picture

...i jestem odrobinę załamany. Bardzo starannym milczeniem pominięto wszystkie wątpliwości, które zgłaszane były podczas konferencji "Chcę zmian". Dyskusja odbywała się m.in. na Blipie i tam można znaleźć 13 stron komentarzy i pytań dotyczących tego projektu. Z tego co widzę i pamiętam, większość VaGla wrzucił wyżej...

--
Piotr "Mikołaj" Mikołajski
http://piotr.mikolajski.net

Chyba wiem o co chodzi...

Oczywiście propozycja jest kolejnym bublem, ale myślę że ostatni akapit zacytowanego przez Ciebie uzasadnienia (nie wytłuszczony ;)) jest kluczowy dla zrozumienia sposobu myślenia autorów tej propozycji i tego o co im chodziło.

Pisząc że "wydawcy prasy internetowej nie będą ponosili pełnej odpowiedzialności za treści materiałów umieszczanych przez użytkowników portali, forów internetowych czy postów. [...] wydawca tytułu prasowego ukazującego się w Internecie będzie odpowiadał tylko za treści przez siebie wygenerowane, nie ponosząc przy tym odpowiedzialności za materiały umieszczone przez podmioty zewnętrzne." autorzy propozycji jasno pokazali jakie jest ich rozumienie Internetu. Otóż z tego tekstu można wywnioskować, ze w ich wyobrażeniu Internet składa się wyłącznie z portali, prowadzonych w ramach działalności gospodarczej przez jakieś firmy, które mogą na tych portalach generować własną treść - i ta treść wg rozumienia autorów projektu "podlega obróbce redakcyjnej" i może być uznana za prasę internetową - a zarazem mogą część przestrzeni (lub całość, jak jest w przypadku forów i serwisów społecznościowych) udostępniać użytkownikom do wpisywania ich indywidualnych wypowiedzi, komentarzy czy nawet hostowania własnych stron - i ta część ma nie być prasą.

Istnienie takich serwisów jak Twój, tworzonych przez kogoś zupełnie indywidualnie, czy społecznie przez grupę ludzi, zdaje się że w ogóle umknęło autorom tej propozycji - chyba nawet nie wyobrażają sobie że coś takiego może istnieć. Głowę daję, że im się wydaje że - upraszczając ;) - każdy serwis w sieci jest prowadzony w ramach jakiejś działalności gospodarczej, a "prywatny użytkownik" może ze swoją stroną czy "blogiem" jedynie "przykleić się" gdzieś do takiego serwisu.

To, ze ktoś może sobie za własne pieniądze prywatnie wykupić domenę, miejsce na serwerze, i samemu tworzyć i redagować stronę, która nie jest "przyklejona" do żadnego komercyjnego serwisu chyba nie mieści się w ich wyobrażeniu Internetu...

Można więc z dużym prawdopodobieństwem przypuścić - odpowiadając niejako na Twoje pytania - że "blogi" w rozumieniu tej propozycji to coś, co można sobie założyć na serwisie typu blox.pl, blog.onet.pl czy podobnym, natomiast jeżeli ktoś na własnym serwerze i pod własną domeną postawi sobie np. Wordpressa i zacznie publikować jakieś notki, to już nie będzie wiadomo jak to zakwalifikować... Podobnie ze "stronami internetowymi prywatnych użytkowników" - zapewne będzie pod to podlegać coś, co można sobie założyć np. na republika.pl czy innym serwisie oferującym hostowanie darmowych stron WWW, ale w przypadku własnego rozbudowanego serwisu, utrzymywanego na własnym serwerze już nie wiadomo co robić...

Jakość prawodawstwa bije

BoBsoN's picture

Jakość prawodawstwa bije kolejne rekordy w dół. Kolejny raz wrzuca się do ustawy rzeczy nienależycie zdefiniowane prawnie i potem będziemy mieli kolejne bagno w orzecznictwie.

Zaciekawił też mnie jeden fragmencik:

art. 4 ust. 1
"Przedsiębiorcy (...) są obowiązane do udzielenia prasie informacji o swojej działalności(...)"
Nie ma to jak poszanowanie prywatności i prywatnej własności. Mogę nie chcieć rozmawiać z gazetą wybiórczą ale muszę?

Ten paragraf ma zawarte

Ten paragraf ma zawarte pewne wykluczenia dające jakąś obronę przedsiębiorcom. Poza tym należy pamiętać, że ewidencja działalności gospodarczej jest w pełni jawna i ostatecznie każdy może sprawdzić czy dana osoba w ma przedsiębiorstwo czy nie (w danej ewidencji) czy też kto stoi za przedsiębiorstwem o danej nazwie.

Re: Ten paragraf ma zawarte

poza tematem

I tak i nie do końca gdyż na naszym terytorium działa całkiem sporo spółek nie mających żadnych fizycznych właścicieli a jedynie dalsze spółki które z kolei są własnością kolejnych spółek i ten ciąg praktycznie się nie kończy. Mam udokumentowaną taką ścieżkę dającą jak na razie (bo do końca jeszcze nie dotarłem) 94 zagłębienia.
Nadal sądzisz że ewidencja działalności gospodarczej jest jawna i publicznie (dla zwykłego śmiertelnika)dostępna ?

Dalej...

Dalej jest co prawda:

(...) o ile na podstawie odrębnych przepisów informacja nie jest objęta tajemnicą lub nie narusza prawa do prywatności (...)

Pytanie tylko, jakie są tu granice prawa do prywatności.
--
Pozdrawiam, Michał G.

Tajemnica a blogowanie w USA

Piotr VaGla Waglowski

VaGla
Piotr VaGla Waglowski - prawnik, publicysta i webmaster, autor serwisu VaGla.pl Prawo i Internet. Członek Rady ds Cyfryzacji przy Ministrze Cyfryzacji, ekspert w Departamencie Oceny Ryzyka Regulacyjnego Ministerstwa Rozwoju, felietonista miesięcznika "IT w Administracji" (wcześniej również felietonista miesięcznika "Gazeta Bankowa" i tygodnika "Wprost"). Uczestniczył w pracach Obywatelskiego Forum Legislacji, działającego przy Fundacji im. Stefana Batorego w ramach programu Odpowiedzialne Państwo. W 1995 założył pierwszą w internecie listę dyskusyjną na temat prawa w języku polskim, Członek Założyciel Internet Society Poland, pełnił funkcję Członka Zarządu ISOC Polska i Członka Rady Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji. Był również Członkiem Rady Informatyzacji przy MSWiA, członkiem Zespołu ds. otwartych danych i zasobów przy Komitecie Rady Ministrów do spraw Cyfryzacji oraz Doradcą społecznym Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej ds. funkcjonowania rynku mediów w szczególności w zakresie neutralności sieci. W latach 2009-2014 Zastępca Przewodniczącego Rady Fundacji Nowoczesna Polska, w tym czasie był również Członkiem Rady Programowej Fundacji Panoptykon. Więcej >>