Instytut Spraw Publicznych proponuje stworzenie portalu antykorupcyjnego w Polsce

Instytut Spraw Publicznych postuluje stworzenie internetowego portalu do anonimowego zgłaszania przestępstw korupcji. Zdaniem ISP takie narzędzie winno w Polsce powstać i podlegać Policji, prokuraturze lub Centralnemu Biuru Antykorupcyjnemu.

O pomysłach ISP pisze Gazeta Wyborcza w tekście Portal antykorupcyjny? W Niemczech to działa. Są tam przywołane Niemieckie doświadczenia: "Niemiecka policja ujawniła wyniki pierwszego roku działania systemu (do listopada 2005 r.). Wpłynęło ponad 800 doniesień, z czego 368 policjanci sklasyfikowali jako doniesienia o czynach zagrożonych odpowiedzialnością karną. Oprócz przestępstw czysto korupcyjnych dotyczą one również oszustw (np. ubezpieczeniowych), nadużyć gospodarczych, naruszeń praw autorskich czy nielegalnego zatrudnienia. W 156 przypadkach prokuratura wszczęła wstępne postępowanie, 61 doniesień przekazano organom skarbowym, zatrudnienia lub imigracyjnym. Blisko 200 zgłaszających prowadziło korespondencję z policjantami, odpowiadając na pytania i udzielając dalszych informacji"

Nasza Policja na razie przygląda się propozycji ISP. Mnie się trochę nie chce wierzyć w "anonimowość" takiego "portalu". ISP proponuje, by system nie zapisywał adresów IP oraz daty i godziny nadania wiadomości. Serwer może tego nie zapisywać, ale przecież nie tylko tam takie informacje są gromadzone. Mamy też przecież retencję danych telekomunikacyjnych...

Na stronach Instytutu Spraw Publicznych można przeczytać: "W 2005 r. Instytut Spraw Publicznych rozpoczął realizację projektu badawczego, który miał na celu zbadanie możliwości wykorzystania narzędzi administracji elektronicznej w celu przeciwdziałania zjawisku korupcji w Polsce. W efekcie prac eksperckich przygotowano zbiór rekomendacji obejmujących trzy obszary, w których wykorzystanie to będzie najefektywniejsze: system zamówień publicznych, usługi publiczne on-line, a także mechanizm raportowania o występowaniu korupcji".

Opcje przeglądania komentarzy

Wybierz sposób przeglądania komentarzy oraz kliknij "Zachowaj ustawienia", by aktywować zmiany.

pole do korupcji

stwarza już choćby sam przetarg na wykonanie takiego systemu :) nie zdziwiłbym się, gdyby zgłoszenie, że "firma X, która wykonała system dała w łapę, żeby wygrać przetarg", było jednym z pierwszych.

Piotr VaGla Waglowski

VaGla
Piotr VaGla Waglowski - prawnik, publicysta i webmaster, autor serwisu VaGla.pl Prawo i Internet. Członek Rady ds Cyfryzacji przy Ministrze Cyfryzacji, ekspert w Departamencie Oceny Ryzyka Regulacyjnego Ministerstwa Rozwoju, felietonista miesięcznika "IT w Administracji" (wcześniej również felietonista miesięcznika "Gazeta Bankowa" i tygodnika "Wprost"). Uczestniczył w pracach Obywatelskiego Forum Legislacji, działającego przy Fundacji im. Stefana Batorego w ramach programu Odpowiedzialne Państwo. W 1995 założył pierwszą w internecie listę dyskusyjną na temat prawa w języku polskim, Członek Założyciel Internet Society Poland, pełnił funkcję Członka Zarządu ISOC Polska i Członka Rady Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji. Był również Członkiem Rady Informatyzacji przy MSWiA, członkiem Zespołu ds. otwartych danych i zasobów przy Komitecie Rady Ministrów do spraw Cyfryzacji oraz Doradcą społecznym Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej ds. funkcjonowania rynku mediów w szczególności w zakresie neutralności sieci. W latach 2009-2014 Zastępca Przewodniczącego Rady Fundacji Nowoczesna Polska, w tym czasie był również Członkiem Rady Programowej Fundacji Panoptykon. Więcej >>