Negocjacje MSN po wyroku w sprawie Google

Po wyroku w sprawie Google (por. Chcemy oglądalności bez pośredników - belgijskie orzeczenie przeciwko Google) teraz belgijski oddział MSN (MSN Belgia) dostał list od Copiepresse. MSN nie ma zamiaru walczyć przed sądem i próbuje się dogadać z wydawcami prasy. Nie chcą, by sąd wydał podobny wyrok i próbuje się dogadać. Doszło do spotkania prawników. Trwają negocjacje dotyczące możliwości wykorzystania leadów i linków do elektronicznych wydań tytułów prasowych.

IDG: "Przedstawiciele MSN Belgia spotkali się z prawnikami Copiepresse w tym tygodniu, by ustalić na jakich zasadach portal MSN będzie mógł nadal publikować artykuły. - MSN nie chce sprawy w sądzie, to pewne - mówi Margaret Boribon z Copiepresse. - Cieszę się, że rozumieją nasz punkt widzenia - dodaje. Copiepresse poprosiło MSN aby przedstawiło kilka propozycji, które będą satysfakcjonujące dla obydwu stron. Tymczasem z portalu zniknęła część zawartości pochodzącej od belgijskich wydawców".

Hmm... Tak właśnie tworzy się praktyka biznesowa. Jest wyrok i są argumenty. Gdy są argumenty - łatwiej się negocjuje. Przedsiębiorstwa również pragną pewności obrotu i nie zależy im na tym, by zamiast koncentrować się na podstawowych zadaniach (przedsiębiorstwa działają w celu osiągnięcia zysków - to normalne), wikłać się w sprawy sądowe, których wynik nie jest oczywisty. To przejaw pewnej polityki przyjętej w organizacji. Dla tego typu działalności oczywiście może być istotne: czy umieszczanie linków do materiałów opublikowanych wcześniej w Sieci narusza, czy nie narusza praw własności intelektualnej. Pewnie wielu przedsiębiorców chciałoby znać "ugruntowaną" linię orzecznictwa w tej sprawie, jednak wobec braku takiej linii - niewielu chce być tymi, wobec których sąd wyda niekorzystne orzeczenie.

Jest jeszcze prawo cytatu i licencje ustawowe, które są przewidywane przez prawo wielu krajów. W tym kontekście można pokusić się o wniosek, że automatyzacja agregowania leadów wraz z linkami (czyli coś, co jest już jednym z podstawowych elementów zjawiska "web 2.0" i nawet staje się normalną częścią tworzonych przez społeczności „silników” do zarządzania treścią) staje się kolejnym frontem sporu o zakres własności intelektualnej.

Google albo MSN na znacznie większą skalę robi coś, co codziennie jest udziałem rzeszy blogerów. Z moich obserwacji wynika, że tytuły prasowe chętnie widzą blogerów działających w ramach swojej infrastruktury. Zachęcają wręcz autorów, by blogowali z wykorzystaniem mechanizmów będących integralną częścią ich systemów portalowych. W ten sposób mogą agregować "przestrzeń reklamową" i zyskiwać lepszą pozycję w negocjacjach na temat reklamy. Mamy zatem trend polegający na integrowaniu w jednym miejscu różnorodności, a to jest niejako zaprzeczeniem wizji internetu, w której każdy może być równoprawnym wydawcą (por. Konsolidacje na rynku medialnym oraz Internetowe dziennikarstwo jest trendy!).

Na temat negocjacji MSN czytaj również w następujących źródłach:

Piotr VaGla Waglowski

VaGla
Piotr VaGla Waglowski - prawnik, publicysta i webmaster, autor serwisu VaGla.pl Prawo i Internet. Członek Rady ds Cyfryzacji przy Ministrze Cyfryzacji, ekspert w Departamencie Oceny Ryzyka Regulacyjnego Ministerstwa Rozwoju, felietonista miesięcznika "IT w Administracji" (wcześniej również felietonista miesięcznika "Gazeta Bankowa" i tygodnika "Wprost"). Uczestniczył w pracach Obywatelskiego Forum Legislacji, działającego przy Fundacji im. Stefana Batorego w ramach programu Odpowiedzialne Państwo. W 1995 założył pierwszą w internecie listę dyskusyjną na temat prawa w języku polskim, Członek Założyciel Internet Society Poland, pełnił funkcję Członka Zarządu ISOC Polska i Członka Rady Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji. Był również Członkiem Rady Informatyzacji przy MSWiA, członkiem Zespołu ds. otwartych danych i zasobów przy Komitecie Rady Ministrów do spraw Cyfryzacji oraz Doradcą społecznym Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej ds. funkcjonowania rynku mediów w szczególności w zakresie neutralności sieci. W latach 2009-2014 Zastępca Przewodniczącego Rady Fundacji Nowoczesna Polska, w tym czasie był również Członkiem Rady Programowej Fundacji Panoptykon. Więcej >>