Wirtualne gry i realne problemy

Z tymi grami wirtualnymi to same realne problemy prawne. Informowałem już w serwisie w przeszłości o sprawach związanych z pomówieniami wewnątrz wirtualnych społeczności, o włamaniach i sprzedaży wirtualnego domu na elektronicznej aukcji (i zainkasowaniu realnej gotówki), oraz o włamaniu i wykasowaniu wirtualnych gadżetów (jakaś super - hiper broń termojądrowa, tyle że wirtualna). Teraz pewna japońska dziewczyna użyła loginu i hasła swojego byłego chłopaka, by uzyskać dostęp do wirtualnej gry i w akcie zemsty (za zerwanie) wykasować jego cyfrowe dane.

Chodziło o wszelką wirtualną broń i ubrania zbierane w czasie gry przez chłopaka w grze Lineage. Teraz dziewczyną zainteresowały się japońskie organa ścigania. Po raz kolejny warto się zastanowić nad problemem wirtualnej "własności", pułapką jednak jest myślenie o wirtualnych gadżetach jak o ich realnych odpowiednikach...

[Mainichi]

Dodaj nowy komentarz

Zawartość tego pola nie będzie publicznie dostępna.
  • Dopuszczalne tagi HTML: <a> <em> <del> <ins> <strong> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Rozpoczynanie akapitów i łamanie wierszy następuje automatycznie.
  • Użyj [# ...] by dodać automatycznie numerowany przypis dolny (footnotes).

Więcej informacji na temat opcji formatowania

CAPTCHA
Niestety spamerzy atakują, dlatego muszę się bronić.
6 + 2 =
Rozwiąż to proste zadanie matematyczne. Dla przykładu: 1+3 daje 4.