Z retencją danych jest jeszc

Z retencją danych jest jeszcze ten kłopot, że na pewno trudniej zauważyć fakt wycieku iluś tam megabajtów danych niż taką permanentną inwigilację 100 osób, która przecież "zjada" dość pokaźną ilość zasobów operatora telekomunikacyjnego. Ba, zauważmy że podsłuchy mogły trwać prawie rok zanim ktoś zareagował! Wyciągnięcie danych telekomunikacyjnych od operatora w najlepszym przypadku może zająć maksymalnie kilka minut, dla przeciętnego obywatela to nie będzie więcej niż kilkaset megabajtów, nawet mniej jeśli tylko będzie chodziło o dokładny wykaz połączeń telefonicznych. Nie wiem czy prawo przewiduje odpowiedzialność operatora (ba, państwa) za wyciek danych i zastraszanie mnie na podstawie tych danych. Kara pieniężna dla operatora (wpłacana do skarbu państwa) nie wynagrodzi ludziom utraty zdrowia, a kto wie, może i życia.

Możesz zostawić swój komentarz

Zawartość tego pola nie będzie publicznie dostępna.
  • Dopuszczalne tagi HTML: <a> <em> <del> <ins> <strong> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Rozpoczynanie akapitów i łamanie wierszy następuje automatycznie.
  • Użyj [# ...] by dodać automatycznie numerowany przypis dolny (footnotes).

Więcej informacji na temat opcji formatowania

CAPTCHA
Niestety spamerzy atakują, dlatego muszę się bronić.
3 + 5 =
Rozwiąż to proste zadanie matematyczne. Dla przykładu: 1+3 daje 4.