
"Prawo w sieci. Zarys regulacji internetu" - książka wydana w wydawnictwie Helion w 2005 roku. Dziś dostępna już tylko na rynku wtórnym.
Magazyn Literacki Książki:
"...wszystko to czyta się jak dobrą powieść sensacyjną..."
Miesięcznik CHIP:
"...jest to żelazna pozycja w biblioteczce każdego, kto interesuje się internetem."
artykuły | felietony | cytaty | wydarzenia | książki | agregator rss | mapa
VaGla | FAQ | polityka prywatności | kontakt | rss feed | szukaj | login
(c) 1997-2012 Copyright by Piotr Waglowski. Serwis powstał w styczniu 1997 roku.
(p) 2000-2006 Powered by Xanth.
(p) 2005-2012 Powered by Drupal (platforma zarządzania treścią udostępniona na licencji GPL)
(p) 2006-2012 Powered by ATM S.A. (hosting)
Zgodnie z art. 25 ust. 1 pkt. 1) lit. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych zastrzegam, że dalsze rozpowszechnianie artykułów publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.
VaGla.pl Prawo i Internet | Odwiedź również: stronę Jacka Waglowskiego: Vamil, blog Wojtka Waglowskiego: Numer Startowy, stronę Stanisława Waglowskiego: Enerbit

Polskie prace dot. e-votingu i inne pomysły
W Polsce pracuje się nad koncepcją głosowania elektronicznego. W komentarzach dotyczących tematu powyższego newsa spotkałem się z odesłaniem do prac prowadzonych we Wrocławiu. Jak pisze Mirosław Kutyłowski na liście PTI: "W kwestiach praktycznej implementacji -- wykazywałbym bardzo daleko idącą ostrożność (również w kwestiach wyborów tradycyjnych)".
Pojawiły się również głosy, że przecież: "znane są pomysły na Untraceable Electronic Cash, problem anonimowości głosującego można rozwiązać następująco: komisja wyborcza gra rolę banku (wydaje głos głosującemu), a system przyjmujący głos to kontrahent (przyjmuje ten głos)". W takim układzie "pobierając" głos z komisji należy się zidentyfikować (np. za pomocą podpisu elektronicznego), potem komisja weryfikuje jedynie poprawność oddanego głosu (anonimowego). Moim zdaniem nie gwarantuje to bezpośredniości głosowania, nie przeciwdziała też "kupczeniu" głosami. Ktoś uprawniony pobierze głos, a następnie ktoś inny ten głos wykorzysta w głosowaniu...
Dodam jeszcze, że również w USA toczy się debata dotycząca elektronicznego głosowania (i regulacji nazwanej the Help America Vote Act (HAVA) z 2002 roku). Więcej o temacie pisze amerykański Computerworld.
--
[VaGla] Vigilent Android Generated for Logical Assasination