
"Prawo w sieci. Zarys regulacji internetu" - książka wydana w wydawnictwie Helion w 2005 roku. Dziś dostępna już tylko na rynku wtórnym.
Magazyn Literacki Książki:
"...wszystko to czyta się jak dobrą powieść sensacyjną..."
Miesięcznik CHIP:
"...jest to żelazna pozycja w biblioteczce każdego, kto interesuje się internetem."
artykuły | felietony | cytaty | wydarzenia | książki | agregator rss | mapa
VaGla | FAQ | polityka prywatności | kontakt | rss feed | szukaj | login
(c) 1997-2012 Copyright by Piotr Waglowski. Serwis powstał w styczniu 1997 roku.
(p) 2000-2006 Powered by Xanth.
(p) 2005-2012 Powered by Drupal (platforma zarządzania treścią udostępniona na licencji GPL)
(p) 2006-2012 Powered by ATM S.A. (hosting)
Zgodnie z art. 25 ust. 1 pkt. 1) lit. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych zastrzegam, że dalsze rozpowszechnianie artykułów publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.
VaGla.pl Prawo i Internet | Odwiedź również: stronę Jacka Waglowskiego: Vamil, blog Wojtka Waglowskiego: Numer Startowy, stronę Stanisława Waglowskiego: Enerbit

Ktos wypisuje sie z kosciola i rzada wydania aktu chrzsztu?
Jest ostatnio taka glosna sprawa wypisania sie jednego Pana (taksowkarz z Olecka) z kosciola. Naglosnia to teraz gazeta wyborcza w artykule "Rzuc kosciol"
Ten pan wypisal sie juz legalnie z kosciola poprzez akt apastazji, teraz jeszcze chce zabrac lub wymazac akt chrzsztu. Sprawa jest w sadzie, ktory ja nie przyjol, ale zainteresowany odwoluje sie itd. Mam przyjaciol ktorzy sie tez zajmuja, (raczej ucza) prawem, ale chcialem jeszcze was jako fachowcow poprosic o opinie:Czy wydanie zaznaczam wydanie ,zniszczenie lub zamazanie samego aktu chrzsztu jest mozliwe w swietle tej ustawy czy tez nie? Sam akt apastazji czyli wypisanie juz sie dokonal, poprzez wpisanie adnotacji do aktu chrzsztu i oczywiscie obustronne pisemne oswiadczenia.
Drugie pytanie :Czy jesli zaistniala jakakolwiek relacja pomiedzy np mna a inna osoba ,lub urzedem lub instytucja panstwowa czy prywatna itp, to czy obydwie strony maja prawo przechowywac BEZTERMINOWO ! dokumenty w tym dane osobowe, czy tez nie? Co by sie stalo gdyby ktokolwiek odkryl po jakims czasie i wypisaniu sie,ze np. kogos oszukalem?Przeciez druga strona nie ma wtedy ZADNEGO DOWODU ! ,ze tam bylem,ze taki fakt zaistnial? Ktos mnie zasugerowal,ze ta utawa jest niedoskonala ,wiec prosze o opinie i z gory dziekuje.