
"Prawo w sieci. Zarys regulacji internetu" - książka wydana w wydawnictwie Helion w 2005 roku. Dziś dostępna już tylko na rynku wtórnym.
Magazyn Literacki Książki:
"...wszystko to czyta się jak dobrą powieść sensacyjną..."
Miesięcznik CHIP:
"...jest to żelazna pozycja w biblioteczce każdego, kto interesuje się internetem."
artykuły | felietony | cytaty | wydarzenia | książki | agregator rss | mapa
VaGla | FAQ | polityka prywatności | kontakt | rss feed | szukaj | login
(c) 1997-2012 Copyright by Piotr Waglowski. Serwis powstał w styczniu 1997 roku.
(p) 2000-2006 Powered by Xanth.
(p) 2005-2012 Powered by Drupal (platforma zarządzania treścią udostępniona na licencji GPL)
(p) 2006-2012 Powered by ATM S.A. (hosting)
Zgodnie z art. 25 ust. 1 pkt. 1) lit. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych zastrzegam, że dalsze rozpowszechnianie artykułów publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.
VaGla.pl Prawo i Internet | Odwiedź również: stronę Jacka Waglowskiego: Vamil, blog Wojtka Waglowskiego: Numer Startowy, stronę Stanisława Waglowskiego: Enerbit

Polska wersja Nigerian scam. Kopiujcie rozsyłajcie, pomagajcie
Najnowszy Polski hit roku 2010 naciągaczy:
Szukasz, pracy, jesteś zdesperowany ogłaszasz swoje dane w portalu typu "Praca GRATKA" - podajesz tam telefon, adres, imie i nazwisko!
Jak nie teraz to za jakiś czas trafi się "polska odmiana nigeryjskiego scamu".
Dzwoni do ciebie potencjalny pracodawca [popularny w Polsce teraz numer: 513691733 }, oferuje prace od prawie tzw. "zaraz".
Ale, ale abyś miał tę pracę musisz mieć specjalne szkolenia. No ale dla polskiego oszusta/pracodawcy/ nie ma problemu tak się składa, że jego przyjaciel - notabene świeżo ze zdiagnozowanym rakiem /w celu podniesienia pilności parcia czasu/ jest takim szkoleniowcem i w drodze wyjątku po koleżeńsku załatwi tobie bez udziału takie świadectwa/zaświadczenia z kursu który skończył się kilkanaście dni temu.
Umawiają ciebie z tym niby szkoleniowcem, ty jedziesz na miejsce spotkania dajesz kase i otrzymujesz kilka nic nie wartych "świstków - świadectw" [obecne drukarki świetnie nadają się do takiego celu".
KONKLUZJA- jesteś w plecy kilka - kilkadziesiąt stówek [może nawet zapożyczyłeś się na taką intencję].
Ludziska kochane bądzcie czujni, nie ogłaszajcie się na portalach typu "Gratka Praca" gdzie podajecie wszystkie namiary że szukacie pracy.
To bezpłatna baza danych dla oszustów.
===============
Proszę kopiujcie, publikujcie ten post wszędzie gdzie się da. Utrudniajmy życie oszustom. Dziękuję.